Aluminium 2026: nowe regulacje, nowe realia rynku złomowego

gąska ala

Rok 2026 przyniesie fundamentalne zmiany regulacyjne dla rynku aluminium w Unii Europejskiej. Dla firm zajmujących się handlem i recyklingiem metali oznacza to konieczność dostosowania modeli biznesowych do nowych realiów prawnych, kosztowych i logistycznych. Kluczowe znaczenie będą miały dwa obszary: pełne wdrożenie mechanizmu CBAM oraz planowane ograniczenia eksportu złomu aluminiowego poza UE.

CBAM – to nowy koszt aluminium importowanego do Europy

Od 1 stycznia 2026 r. mechanizm CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) wejdzie w fazę docelową. Oznacza to, że import aluminium spoza Unii Europejskiej zostanie objęty obowiązkiem zakupu certyfikatów CO₂. W praktyce CBAM wprowadza koszt emisji dwutlenku węgla do ceny aluminium importowanego do UE.

Koszt ten będzie zależny od:
– technologii produkcji aluminium,
– miksu energetycznego kraju pochodzenia,
– aktualnej ceny uprawnień ETS.

Dla aluminium pierwotnego produkowanego w krajach o wysokoemisyjnej energetyce może to oznaczać wzrost kosztów nawet o kilkadziesiąt lub kilkaset euro na tonie. Aluminium wtórne oraz materiał pochodzący z recyklingu, przy odpowiedniej dokumentacji emisji, pozostanie zdecydowanie bardziej konkurencyjne.

Ograniczenie eksportu złomu aluminium – planowane zmiany

Równolegle Komisja Europejska planuje wprowadzenie mechanizmów ograniczających eksport złomu aluminiowego poza Unię Europejską. Celem tych działań jest zatrzymanie strategicznego surowca w Europie oraz wsparcie lokalnego przemysłu recyklingowego.

Rozważane są m.in.:
– cła eksportowe na złom aluminium,
– system zezwoleń lub licencji eksportowych,
– dodatkowe wymogi jakościowe i środowiskowe.

Pierwsze realne ograniczenia mogą wejść w życie już w 2026 roku, po zakończeniu prac legislacyjnych w 2025 r.

Skutki dla rynku złomu aluminium

Największe konsekwencje zmian odczują segmenty związane ze złomem zanieczyszczonym oraz mieszaninami złomowymi. Materiał ten był dotychczas w dużej mierze eksportowany do Azji. Ograniczenie eksportu spowoduje nadwyżkę tego typu złomu na rynku europejskim i presję na ceny. W tym kontekście powinny skorzystać recyklerzy którzy potrafią oddzialić poszczególne metale od siebie.

Jednocześnie Europa zmaga się z ograniczaniem mocy produkcyjnych w hutach aluminium, wysokimi kosztami energii oraz coraz bardziej restrykcyjnymi wymogami środowiskowymi. Efektem będzie rosnące znaczenie czystych, jednorodnych frakcji aluminium.

Ograniczenie eksportu złomu aluminium – planowane zmiany

Równolegle Komisja Europejska planuje wprowadzenie mechanizmów ograniczających eksport złomu aluminiowego poza Unię Europejską. Celem tych działań jest zatrzymanie strategicznego surowca w Europie oraz wsparcie lokalnego przemysłu recyklingowego.

Rozważane są m.in.:
– cła eksportowe na złom aluminium,
– system zezwoleń lub licencji eksportowych,
– dodatkowe wymogi jakościowe i środowiskowe.

Pierwsze realne ograniczenia mogą wejść w życie już w 2026 roku, po zakończeniu prac legislacyjnych w 2025 r.

Skutki dla rynku złomu aluminium

Największe konsekwencje zmian odczują segmenty związane ze złomem zanieczyszczonym oraz mieszaninami złomowymi. Materiał ten był dotychczas w dużej mierze eksportowany do Azji. Ograniczenie eksportu spowoduje nadwyżkę tego typu złomu na rynku europejskim i presję na ceny. W tym kontekście powinny skorzystać recyklerzy którzy potrafią oddzialić poszczególne metale od siebie.

Jednocześnie Europa zmaga się z ograniczaniem mocy produkcyjnych w hutach aluminium, wysokimi kosztami energii oraz coraz bardziej restrykcyjnymi wymogami środowiskowymi. Efektem będzie rosnące znaczenie czystych, jednorodnych frakcji aluminium.

Co to oznacza dla uczestników rynku?

Dla firm skupujących złom:
– większa presja na sortowanie i jakość,
– trudniejsza sprzedaż złomu aluminium niskiej jakości np. zorba, aluminium z tworzywem.

– rosnące znaczenie współpracy z wyspecjalizowanymi recyklerami.

– spadek cen aluminium zanieczyszczonego tworzywem i Zorby.

Dla odlewni i hut:
– większa dostępność złomu w UE,
– spadek cen aluminium gorszej jakości,
– wzrost cen importowanej gąski pierwotnej oraz krzemu i innych importowanych dodatków stopowych

Dla wytwórców złomu:
– premiowanie czystych strumieni produkcyjnych,
– większe znaczenie dokumentacji pochodzenia,
– spadek atrakcyjności złomu aluminium zanieczyszczonego żelazem lub tworzywem sztucznym oraz gumą.

Z perspektywy RMC Polska oraz całej Grupy RADO, rok 2026 będzie jednym z najbardziej wymagających momentów dla europejskiego rynku aluminium w ostatnich latach. Wdrożenie CBAM oraz planowane ograniczenia eksportu złomu aluminiowego istotnie zmieniają warunki funkcjonowania branży, jednak dla naszej Grupy nie są one zaskoczeniem.

RMC Polska oraz Grupa RADO przygotowują się do tych zmian od kilku lat, konsekwentnie rozwijając kompetencje w zakresie zbierania, segregacji, doczyszczania oraz przetopu aluminium wtórnego. Niezależnie od ostatecznego kształtu regulacji, jesteśmy gotowi operacyjnie do pracy z aluminium każdego rodzaju – zarówno czystym, jak i trudnym, zanieczyszczonym surowcem.

 

Kluczową przewagą Grupy RADO jest jasno zdefiniowany, wewnętrzny podział ról, oparty na zamkniętym obiegu aluminium:

  • RMC Polska odpowiada za skup i handel złomem aluminium,
  • RADO sp. z o.o. zajmuje się jego doczyszczaniem, przygotowaniem i stabilizacją jakościową,
  • Gralum produkuje gąskę aluminiową z materiału doczyszczonego przez RADO, w oparciu o aluminium wtórne.

Taki model pozwala nam skutecznie ograniczać emisję CO₂, skracać łańcuchy dostaw oraz zapewniać stabilność jakości i wolumenów – co w realiach CBAM, presji środowiskowej i zmian eksportowych będzie miało kluczowe znaczenie dla rynku.

W naszej ocenie nadchodzące regulacje nie eliminują branży złomowej, lecz wymuszają jej profesjonalizację. Firmy, które zbudowały zaplecze technologiczne i organizacyjne wcześniej, będą w stanie bezpiecznie funkcjonować i rozwijać się w nowej rzeczywistości. Grupa RADO jest na ten moment gotowa.

RM